Brzoza, 31 grudnia 2005
Szanowni Koledzy i Koleżanki !
Zarząd Główny uchwalił nowy regulamin hodowli psów rasy owczarek niemiecki. Ponieważ otrzymujemy wiele zapytań w tej sprawie i istnieje wiele niedomówień, chciałbym dodać do niego komentarz.
Regulamin w stosunku do poprzedniego zawiera kilka istotnych zmian:
§ od dłuższego czasu wnioskowano by oceny z wystaw krajowych owczarków niemieckich traktowane były jako oceny wystaw wyższych rangą, tak jak z wystaw klubowych czy międzynarodowych. Sprawa jest pozostawiona do rozpatrzenia przez Wice-Przewodniczącego Zarządu Głównego ds. Organizacyjnych. Mamy dużą nadzieję, że ten wniosek zostanie rozstrzygnięty z korzyścią dla rasy. Powszechnie wiadomo, że wystawy krajowe owczarków niemieckich stoją na wyższym poziomie niż wystawy międzynarodowe, jeśli chodzi o owczarki niemieckie. Dodatkowym utrudnieniem są rozbieżności wiekowe klas według FCI i klubów owczarka niemieckiego.
§ Zarząd Główny ZKwP niestety nie wprowadził wprost do regulaminu hodowli ON umożliwienia krycia suki posiadającej wyszkolenie IPO trzy razy w ciągu dwóch lat. Ta decyzja leży w kompetencjach oddziałowych komisji hodowlanych. Teoretycznie więc przepis ten można stosować i mamy nadzieję będzie on stanowić jednolitą regułę we wszystkich oddziałach. Klub ON wystosuje pismo do wszystkich oddziałów by niniejsza zasada była stosowana wyłącznie dla suk posiadających wyszkolenie użytkowe.
§ obecnie minimalne wymogi hodowlane dla rasy owczarek niemiecki zawierają: wynik badania na dysplazję A, B; zdany test psychiczny; przegląd hodowlany; wyszkolenie IPO1 (wyłącznie dla psów).
Ten ostatni zapis wywołuje teraz w środowisku owczarkarskim największe kontrowersje. Rzeczywiście zawiera on złagodzenie minimalnych wymogów hodowlanych dla suk. Zaznaczam jednak, że jest to minimalny wymóg, który praktycznie dotyczy tylko grupy mało ambitnych, hodowców, których raczej nie zobaczymy na wystawach owczarkarskich i klubowych, ale są też członkami Związku Kynologicznego w Polsce. Trzeba powiedzieć, że wprowadzony od 2000 roku bezwzględny wysoki próg szkolenia suk był bardzo ambitny i zgodny z kierunkami wyznaczonymi w Klubie ON to jednak wyzwolił bardzo szkodliwą patologię : spowodował lawinowy wzrost konkurencyjnej hodowli nierodowodowej, która obecnie ma wpływ na ekstremalnie niskie ceny szczeniąt owczarka niemieckiego i generalny spadek popytu na psy z rodowodem ZKwP. Jest to obecnie niewątpliwie największe zagrożenie dla rasy owczarek niemiecki, gdyż hodowla nierodowodowa, dużo większa niż w ZKwP, jest niczym nie kontrolowana. Brak kontroli nad hodowlą grozi niechybnym wprowadzeniem restrykcji administracyjnych Państwa, co zniszczyło już hodowle kilku ras obronnych (rottweiler, doberman). Przepisy administracyjne nie rozróżniają z zasady psów na te z rodowodem czy bez. W 2005 roku w projekcie ustawy sejmowej owczarek niemiecki został już dopisany listy ras niebezpiecznych. Udało się skreślić tę rasę z "listy", ale nie możemy czekać biernie na dalszy rozwój wydarzeń w tym kierunku. Kiedy kilka lat temu w Niemczech wprowadzano bezwzględny zakaz hodowli i posiadania psów ras bojowych, Klub ON w Niemczech wprowadził w obronie rasy znowelizowane obowiązkowe testy psychiczne (na poziomie naszego PT) mające wyeliminować zwierzęta stanowiące zagrożenie dla otoczenie (reakcja na inne psy, rowerzystę, rolkarza, biegacza, samochód, kierowcę w samochodzie) i bezwzględne rejestrowanie wszystkich przypadków pogryzień ludzi, innych psów, kotów itd. Rozważano również zmienić nazwę szkolenia SchH (obronne) na inne bardziej niewinne.
Klub Owczarka Niemieckiego chcąc utrzymać politykę hodowli użytkowej wprowadza podwyższone wymogi na wystawach klubowych, jak i licencje hodowlane, które dopiero zapewniają równoważność "körungu" w SV. Przegląd hodowlany ZkwP z IPO czy bez, nie był i nie jest uznawany w SV i innych klubach ON. Będziemy również czynić starania by na wszystkich wystawach owczarków niemieckich stosowane były elementy regulaminu wystaw klubowych popierające hodowlę użytkową.
Fakt ograniczenia minimalnych kwalifikacji hodowlanych suk o wyszkolenie sportowe IPO nie będzie oznaczać, że przegląd hodowlany przejdą wszystkie zwierzęta. Testy psychiczne dla suk będą miały teraz głównie na celu wyeliminowanie zwierząt tchórzliwych, niezrównoważonych, lękliwych, ogólnie nie przystosowanych do życia w cywilizowanym społeczeństwie i stanowiące zagrożenie dla popularności całej rasy.
Jestem przekonany, że najnowsze przepisy będą, co prawda, umożliwiać szybsze doprowadzenie suk do hodowli jednak nie będzie to prowadzić jednoznacznie do obniżenia poziomu hodowli. Suki, które będą stanowić o jakości owczarka niemieckiego w Polsce nadal będą szkolone i będą przystępowały do licencji hodowlanych ponieważ tylko szczenięta po takich sukach będą mogły z powodzeniem konkurować o najwyższe laury na wystawach. Proszę zauważyć, że do tej pory liczący się hodowcy swoje psy i tak prześwietlali dodatkowo w Niemczech i robili im licencje hodowlane SV, bo tylko takie kwalifikacje dawały swobodny dostęp do najlepszych reproduktorów i szanse na przyszły sukces hodowlany. Okupione to było bardzo dużym dodatkowym kosztem finansowym (członkostwo w SV, koszty weterynaryjne, opłaty SV, dojazd). W interesie Klubu jest popieranie kwalifikowanej hodowli, wprowadzenie licencji hodowlanej KON i doprowadzenie do dwustronnej akceptacji tej licencji z innymi klubami owczarka niemieckiego.
Życzę członkom Klubu i owczarkarzom wszystkiego najlepszego w Nowym Roku 2006.
Przewodniczący Klubu Owczarka Niemieckiego
Zbigniew Szcześniak